Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Pan Tadeusz - treść lektury - strona 11

szlachtą dzieje domowe powiatu:

    Dawano przez to poznać szlachcicowi bratu,

    Że wszyscy o nim wiedzą, lekce go nie ważą;

    Więc szlachcic obyczaje swe trzymał pod strażą.

    Dziś człowieka nie pytaj: co zacz? kto go rodzi?

    Z kim on żył, co porabiał? Każdy, gdzie chce, wchodzi,

    Byle nie szpieg rządowy i byle nie w nędzy.

    Jak ów Wespazyjanus nie wąchał pieniędzy

    I nie chciał wiedzieć, skąd są, z jakich rąk i krajów,

    Tak nie chcą znać człowieka rodu, obyczajów!

    Dość, że ważny i że się stempel na nim widzi,

    Więc szanują przyjaciół jak pieniądze Żydzi".

    

    To mówiąc Sędzia gości obejrzał porządkiem;

    Bo choć zawsze i płynnie mówił, i z rozsądkiem,

    Wiedział, że niecierpliwa młodzież teraźniejsza,

    Że ją nudzi rzecz długa, choć najwymowniejsza.

    Ale wszyscy słuchali w milczeniu głębokiem;

    Sędzia Podkomorzego zdał się radzić okiem,

    Podkomorzy pochwałą rzeczy nie przerywał,

    Ale częstym skinieniem głowy potakiwał.

    Sędzia milczał, on jeszcze skinieniem przyzwalał;

    Więc Sędzia jego puchar i swój kielich nalał

    I dalej mówił:

    

    "Grzeczność nie jest rzeczą małą:

    Kiedy się człowiek uczy ważyć, jak przystało,

    Drugich wiek, urodzenie, cnoty, obyczaje,

    Wtenczas i swoją ważność zarazem poznaje;

    Jak na szalach żebyśmy nasz ciężar poznali,

    Musim kogoś posadzić na przeciwnej szali.

    Zaś godna jest Waszmościów uwagi osobnej

    Grzeczność, którą powinna młodź dla płci nadobnej;

    Zwłaszcza gdy zacność domu, fortuny szczodroty

    Objaśniają wrodzone wdzięki i przymioty.

    Stąd droga do afektów i stąd się kojarzy

    Wspaniały domów sojusz - tak myślili starzy.

    A zatem..."

    

    Tu pan Sędzia nagłym zwrotem głowy

    Skinął na Tadeusza, rzucił wzrok surowy,

    Znać było, że przychodził już do wniosków mowy.